Jako twórca bloga "Serce w kształcie piłki" wezmę jutro udział w konferencji "Co Ty wiesz o blogowaniu?" organizowanej na Wydziale Politologii UMCS. Konferencja ma charakter charytatywny, w trakcie jej będziemy zbierać fundusze na protezę dla koleżanki ze studiów.
środa, 25 lutego 2015
piątek, 20 lutego 2015
Moda, czyli jak iść na łatwiznę
Tym
razem przed waszymi monitorami wyświetla się tekst Michała
Bazarnika, większości znanej jako "Bazar". Będę pomagał
Rafałowi współtworzyć bloga. Postaram się pisać jak
najczęściej, jednocześnie poruszając tematy ciekawe i być może
kontrowersyjne. Na pewno nie będę bał się otwarcie mówić o
rzeczach, które mi się nie podobają. Ale do rzeczy.
poniedziałek, 26 stycznia 2015
Battle Of Poland - turniej pod znakiem zapytania
W ostatnim tygodniu lutego w Czarnkowie miała się odbyć druga edycja turnieju Battle of Poland. Nie wiadomo jednak, czy turniej zostanie rozegrany, bowiem na miesiąc przed nim na liście zawodników biorących udział nie ma nawet 10 nazwisk.
niedziela, 25 stycznia 2015
Grunt to nie zawieść samego siebie
Przed rokiem Robert Guzik w wyścigu po tytuł największego zaskoczenia w świecie polskiego freestyle'u przegrał z Konradem Grzesikiem. W tym roku nie miał już sobie równych, a dodatkowo zajął 5 miejsce (razem z Bartłomiejem Rakiem) w konkursie na najlepszego polskiego freestylera. Z Guzikiem, dla mojego bloga rozmawiał Michał Bazarnik.
niedziela, 11 stycznia 2015
Szymon Skalski obronił tytuł, Robert Guzik największym zaskoczeniem
Po raz drugi z rzędu udało mi się przy pomocy Freestivalu Football Żerków i PFFA zorganizować plebiscyt na najlepszych w mijającym roku. Tytuł sprzed roku obronił w tym Szymon Skalski. Z kolei największym zaskoczeniem został uznany Robert Guzik, który przed rokiem był drugi.
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Głosujemy na najlepszych w roku 2014
Po raz drugi w historii polskiego freestyle'u odbywa się plebiscyt na najlepszego polskiego freestylera roku. Rok temu najwięcej głosów zebrał Szymon Skalski, a zaskoczeniem został obwołany Konrad Grzesik.
poniedziałek, 24 listopada 2014
Do trzech razy sztuka, Luki Mistrzem Polski
Łukasz Chwieduk został zwycięzcą Mistrzostw Polski w Myszkowie. Freestyler z Kępic krajowym mistrzem został po raz pierwszy w swojej karierze. W finale pokonał on Pawła Skórę, a podium uzupełnił broniący tytułu kolega Łukasza z teamu Fresh - Michał Rycaj.
wtorek, 18 listopada 2014
Andrew wygrywa w Salvadorze, Aguśka w top 4 RBSS
Andrew Henderson został nowym mistrzem świata Red Bull Street Style. Brytyjczyk w finale zmagań w brazylijskich mistrzostwach pokonał Argentyńczyka Charly'ego. Polakom rywalizującym w turnieju panów nie udało się przejść etapu ćwierćfinału. Z kolei w rywalizacji pań ze swojej grupy wyszła Agnieszka Mnich. W półfinale zatrzymała ją Kitti Szasz.
sobota, 8 listopada 2014
"Myślałem o wystartowaniu w Myszkowie"
Kilka miesięcy temu wystartowała seria poradników dobrze znanego Clyde'a "Trenuj z Krzychem". Freestylerzy doczekali się jeszcze jednej, także związanej z naszym sportem serii filmików. Ich autorem jest dobrze znany Adam Miłaszewski. Tytuł "Gienia znowu trenuje" doskonale oddaje to, co jest ich tematem głównym. Gienia znów trenuje i, co istotne (ale nie najważniejsze) - progressuje!
czwartek, 23 października 2014
Boyka wygrał w Londynie, Michryc najwyżej z Polaków
Boyka Ortiz wygrał drugi przystanek F3 World Tour w 2014 roku. Kolumbijczyk w finale zmagań w Londynie pokonał Argentyńczyka, Charliego. Po raz pierwszy od utworzenia całych zawodów na podium nie znalazł się żadne Polak. Najbliżej był Michał Rycaj, który ostatecznie zajął czwarte miejsce.
Do Londynu nasi reprezentanci jechali z nadziejami na dużo lepszy wyniki niż w Pekinie. Wówczas to Szymon Skalski był trzeci, Mikołaj i Luki odpadli w ćwierćfinale, a Michryc nie zdołał przejść nawet pierwszej rundy. Ponadto, Londyn Polakom kojarzył się raczej pozytywnie - przed rokiem zwyciężył tutaj Michał Rycaj, a Łukasz Chwieduk zajął trzecie miejsce.
Kwalifikacje wygrał Boyka, który uplasował się przed Tobiasem i Charlim. W czołowej ósemce było tylko dwóch Polaków. Szóste miejsce zajmował Szymo, a ósme Mikołaj. W pierwszej rundzie ubiegłoroczny triumfator RBSS musiał się zmierzyć z Gautierem, a ten drugi z Ollym. Luki trafił na Charliego, a Michryc na Estebana.
Wszyscy szykowali się na powtórkę z poprzedniego przystanku w Pekinie, kiedy w ćwierćfinale trafili na siebie Luki i Szymo. Niestety dla Polaków, na ich miejscu zagrali Charly i Gautier. Obydwaj nasi zawodnicy pożegnali się z rywalizacji już w pierwszej rundzie. Swoje battle wygrali na szczęście Michryc i Mikołaj.
Na ćwierćfinale swój udział zakończył aktualny Mistrz Europy. Mikołaj nie sprostał bowiem
Kolumbijczykowi Boyce. W półfinale naprzeciwko niego mógł za to stanąć Michryc, który w 1/4 finału wyeliminował Gunthera. To właśnie freestyler z Jarosławca został ostatnim Polakiem w tych zawodach.
Niestety, Boyka poradził sobie również z broniącym podczas F3 World Tour tytułu Michrycem. Potem w finale pokonał jeszcze Charliego i po raz pierwszy wygrał zawody z cyklu F3 (był to pierwszy finał turnieju z tego cyklu bez Europejczyka). Michryc zaś w battli o trzecie miejsce nie sprostał Filipińczykowi PWG.
Do Londynu nasi reprezentanci jechali z nadziejami na dużo lepszy wyniki niż w Pekinie. Wówczas to Szymon Skalski był trzeci, Mikołaj i Luki odpadli w ćwierćfinale, a Michryc nie zdołał przejść nawet pierwszej rundy. Ponadto, Londyn Polakom kojarzył się raczej pozytywnie - przed rokiem zwyciężył tutaj Michał Rycaj, a Łukasz Chwieduk zajął trzecie miejsce.
Kwalifikacje wygrał Boyka, który uplasował się przed Tobiasem i Charlim. W czołowej ósemce było tylko dwóch Polaków. Szóste miejsce zajmował Szymo, a ósme Mikołaj. W pierwszej rundzie ubiegłoroczny triumfator RBSS musiał się zmierzyć z Gautierem, a ten drugi z Ollym. Luki trafił na Charliego, a Michryc na Estebana.
Wszyscy szykowali się na powtórkę z poprzedniego przystanku w Pekinie, kiedy w ćwierćfinale trafili na siebie Luki i Szymo. Niestety dla Polaków, na ich miejscu zagrali Charly i Gautier. Obydwaj nasi zawodnicy pożegnali się z rywalizacji już w pierwszej rundzie. Swoje battle wygrali na szczęście Michryc i Mikołaj.
Na ćwierćfinale swój udział zakończył aktualny Mistrz Europy. Mikołaj nie sprostał bowiem
Kolumbijczykowi Boyce. W półfinale naprzeciwko niego mógł za to stanąć Michryc, który w 1/4 finału wyeliminował Gunthera. To właśnie freestyler z Jarosławca został ostatnim Polakiem w tych zawodach.
Niestety, Boyka poradził sobie również z broniącym podczas F3 World Tour tytułu Michrycem. Potem w finale pokonał jeszcze Charliego i po raz pierwszy wygrał zawody z cyklu F3 (był to pierwszy finał turnieju z tego cyklu bez Europejczyka). Michryc zaś w battli o trzecie miejsce nie sprostał Filipińczykowi PWG.
Subskrybuj:
Posty (Atom)